Oparłam czoło o jego.
- A ja z Tobą miśku. Spij już.
- Dobranoc.
- Dobranoc.
***
Potwora nie widziałam już od 3 tygodni, w tym czasie wiele się zmieniło. Mama kupiła nowy dom, w zupełnie innym osiedlu, przez co Ash miał dłuższą drogę do mnie, jednak mama pozwalała mi czasem nocować u "koleżanki".. wtedy szłam tak naprawdę do Ashtona. Derek dołączył do drużyny szkolnej lacrosse. Ja zaadoptowałam jeszcze jednego kota, aby Malia nie czuła się samotna w nowym otoczeniu. Między mną, a Ashtonem ..nic się nie zmieniło. No prawie nic. Kilka dni temu do naszego miasteczka przeprowadził się Liam Hale. Mieszkał dosłownie dom obok mojego, w czasach kiedy jeszcze błam czysta, a potwór był dobrym tatusiem, zabierającym dzieci nad jezioro i do kina w każdy piątek. Był o rok starszy ode mnie, wyprowadził się, bo jego mama dostała awans, to było pół roku przed zmianą tatusia. Wtedy nie znałam jeszcze Ashtona, ani żadnego innego przyjaciela Dereka. Moim przyjacielem był Liam. Może i nawet coś więcej niż przyjacielem.. ale to było dawno, jednak jakaś cząstka mnie dawała się uwodzić jego magnetycznemu spojrzeniu, niezwykłej budowie ciała, tak dobrze widocznej w koszulach, które miał zwyczaj nosić..
Aaash??
+
Cytat |
Archiwum
Statystyka |
Popularne
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz